Anna Kosss

  • „Końce” i „początki” u schyłku zimy

    Można powiedzieć, że pomału zbliżamy się do końca okresu zimowego na wybrzeżu. Co prawda, nadal widzę za oknem śnieg, ale od kilku dni mamy odwilż a prognozy pogody pokazują, że temperatury mają dalej rosnąć. Z jednej strony to dobrze, bo… Kontynuuj czytanie

    „Końce” i „początki” u schyłku zimy
  • Powalentynkowy spacer po Wejherowie

    Widzę i słyszę zewsząd coraz więcej głosów, że tegoroczna zima powinna się wreszcie skończyć i ustąpić miejsca wiośnie, ale ja na przekór mam w tym roku inne zdanie. Zazwyczaj w moich okolicach, czyli na Pobrzeżu Kaszubskim w okolicach ujścia rzeki… Kontynuuj czytanie

    Powalentynkowy spacer po Wejherowie
  • Dzień Pączka, nowe szkiełko i czym był Combrowy Czwartek

    Święto, które łączy Polaków Nie jest tajemnicą, że jesteśmy narodem skłonnym do kłótni i potrafimy stworzyć między sobą mury w wielu dziedzinach, ale niedawno dotarło do mnie, że istnieje jednak święto, które nas łączy ponad podziałami, a mianowicie Tłusty Czwartek.… Kontynuuj czytanie

    Dzień Pączka, nowe szkiełko i czym był Combrowy Czwartek
  • Niecodzienny spacer po Gdańsku i zamarzniętej Motławie

    Motława zamarzła i dzięki temu od razu znalazła się w centrum zainteresowania okolicznych mieszkańców oraz turystów. Tradycyjnie, jak to już bywa w naszym pięknym kraju, sytuacja na rzece stworzyła podział na dwa wrogie obozy. Pierwsza grupa uznała w pewnym momencie,… Kontynuuj czytanie

    Niecodzienny spacer po Gdańsku i zamarzniętej Motławie
  • Spotkanie, spacer po Gdyni, kilka refleksji oraz kojący szum

    Dokładnie tydzień temu spotkałam się z koleżankami z poprzedniej pracy. Spotkanie było dla mnie osobliwe, bo pierwszy raz umówiłam się z kimś na mieście w porze śniadania, a nasz wybór padł na piekarnię Pokusa Bakery w Gdyni, która była w… Kontynuuj czytanie

    Spotkanie, spacer po Gdyni, kilka refleksji oraz kojący szum
  • Zimowy spacer wzdłuż wybrzeża Zatoki Puckiej

    Dopiero teraz mam trochę czasu na podsumowanie mini wycieczki z siostrą i partnerem, którą odbyliśmy w sobotę, ponad tydzień temu. Dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym związanym z ujemnymi temperaturami, śnieg i lód nadal się utrzymywał, dlatego wybraliśmy się ponownie na spacer… Kontynuuj czytanie

    Zimowy spacer wzdłuż wybrzeża Zatoki Puckiej
  • Gdy nawiedzają mnie „duchy” poprzednich zakładów pracy…

    Okazuje się, że najbardziej depresyjny tydzień w roku potrafi skłonić chyba niektórych do refleksji i wspominania dziejów minionych. Muszę przyznać, że od dawna nie miałam takiego natężenia rozmów z ludźmi, z którymi moje ścieżki zawodowo-towarzyskie już jakiś czas temu się… Kontynuuj czytanie

    Gdy nawiedzają mnie „duchy” poprzednich zakładów pracy…
  • Weekend z puzzlami turystycznymi

    Jedną z oznak starzenia się, lub nawet mówiąc bardziej dosadnie: „dziadzienia”, jest w przypadku wielu osób po 30-tce powrót do form spędzania wolnego czasu z lat ich młodości. Niektórzy wpływowi twórcy internetowi powiedzą, że to nowa moda na życie offline… Kontynuuj czytanie

    Weekend z puzzlami turystycznymi
  • Szklanka i lodowy crème brûlée

    Można powiedzieć, że na początku Nowego Roku 2026 udało nam się wygrać w bingo zimowych zjawisk atmosferycznych: od śniegu i zamieci po ostatnią gołoledź i roztopy. To jest ten wyjątkowy okres w roku, gdy nagle zaczęliśmy się jednoczyć w obliczu… Kontynuuj czytanie

    Szklanka i lodowy crème brûlée
  • Zimowy wypad do Władysławowa i okolic

    Dziś nie szukam dziury w całym. Chwilowo mój styczniowy marazm nieco zelżał, dlatego po serii mroźnych oraz śnieżnych dni w naszej okolicy, postanowiliśmy wykorzystać wspólną, wolną sobotę na wycieczkę nad polskie morze. Wybór padł tym razem na Władysławowo, gdzie według… Kontynuuj czytanie

    Zimowy wypad do Władysławowa i okolic